Pierwsza i prawdziwa powieść o BTR

Strony

▼
sobota, 31 stycznia 2015

Rozdział 112

›
Carlos nie wrócił na noc do domu. Spytał się Jamesa czy nie może u niego przenocować. Ten zgodził się. nie miał innego wyboru. Nie chciał ...
14 komentarzy:
środa, 28 stycznia 2015

Rozdział 111

›
Nadszedł kolejny słoneczny poranek w Los Angeles. Promienie słoneczne przebijały się przez szybę w oknie prosto na jego twarz. James drgną...
19 komentarzy:
sobota, 24 stycznia 2015

Rozdział 110

›
James wstał jak co dzień. Obudził go Fox, który witał go każdego poranka soczystym liźnięciem po policzku, takim psim pocałunkiem. Nie prz...
16 komentarzy:
środa, 21 stycznia 2015

Rozdział 109

›
Nadszedł mój dzień! - pomyślała Elena. To był piękny piątkowy poranek. Wstała szczęśliwa, ale i zdenerwowana. Skończyła swój projekt, a dzi...
15 komentarzy:
sobota, 17 stycznia 2015

Rozdział 108

›
Elena z samego rana zeszła po schodach do salonu. James spał na sofie przykryty słodko kocem. Powoli otwierał oczy, więc postanowiła go prz...
14 komentarzy:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

# O mnie

Marla S
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.